Zdrowe odżywianie - jak zacząć





Wiele osób zadaje sobie to pytanie, szczególnie pod koniec weekendu, bo zaczyna się przecież od poniedziałku. Zaczyna się poszukiwanie informacji w internecie, przeglądanie blogów, forum, przeróżnych stron i zewsząd jest się bombardowanym sprzecznymi informacjami:

·        zrezygnuj z chleba bo od niego się tyje,
·        odstaw nabiał bo mleko jest dla cielaczków,
·        zero słodyczy bo sama chemia,
·        nie jedz drobiu bo faszerowany jest  antybiotykami
·        warzywa i owoce nie z marketu bo pestycydy - hoduj sam 
·        jajka max 2 w tygodniu, nie więcej bo miażdżyca murowana
·        zboża, strączki i orzechy konieczne namaczaj bo kwas fitynowy
·        zero soli, chyba że chcesz mieć nadciśnienie 

To może trzeba przejść na jakąś konkretną dietę? Może weganizm, paleo, dieta rozdzielna, bezglutenowa, samuraja, Dąbrowskiej? Hmmm…, a to przecież tylko wierzchołek góry lodowej którą mamy przed sobą.

W związku z tym, nie jestem zdziwiona, że osoba znajdująca te wszystkie restrykcje jest najzwyczajniej przytłoczona ogromem informacji oraz wyzwaniem je czekającym. Pojawiają się wątpliwości i z nimi pytania, bo skoro trzeba zrezygnować ze wszystkiego co się lubi, to czy jest sens tak się męczyć? To jest właśnie to miejsce gdzie gro z nas rezygnuje. Część decyduje się na wdrożenie opisywanych w internecie ograniczeń i tak mija jeden tydzień, drugi, ale pojawia się weekend, przyjaciele zamawiają pizzę. Zjada się kawałek, drugi i znów wraca pytanie, po co mi ta męczarnia? Przecież to jest pyszne.

Wydaje mi się, że to jest największy problem, przecież czasem naprawdę potrzeba zmienić bardzo niewiele, aby odżywianie było zdrowsze. Na śniadanie zamiast granoli z masą cukru robimy własną, na drugie śniadanie do zrobienia kanapek wybieramy chleb żytni na zakwasie i dodajemy warzywa lub robimy sałatkę. Do obiadu kasza, chude mięso i sałatka z oliwą, a na podwieczorek, zdrowe ciasteczka. Do kolacji przygotowujemy sobie sałatkę lub pastę. Do tego w ciągu dnia pijemy więcej wody mineralnej i gotowe!

Oczywiście są osoby, które muszą wprowadzić więcej zmian, wiadomym jest, że należy ograniczać jedzenie słodyczy, niezdrowych fast-foodów, ale najlepiej robić to etapami. Wtedy przyzwyczajamy się do pojedynczych zmian i możemy łatwiej wprowadzać kolejne. 

Dobrze, to teraz pewnie pojawia się w Waszych głowach pytanie: to co w końcu powinniśmy jeść?

Wszystko, tak wszystko. Tylko należy robić to z głową. Codzienne jedzenie słodyczy nie jest najlepszym wyborem, ale jeśli pojawią się one kilka razy w tygodniu w rozsądnej ilości i w towarzystwie zbilansowanej diety to nie stanowi to żadnego problemu. Pamiętajcie, że to jedzenie jest dla Was, a nie Wy dla jedzenia! Jedzenie posiłków powinno sprawiać przyjemność, smaczne jedzenie to podstawa. Nie dziwnie się, że są osoby, które nie mogą wytrzymać na diecie, bo jedzenie jest jałowe, niesmaczne i jeszcze do tego stawia pełno ograniczeń co do wyboru produktów. Sama bym porzuciła taką dietę. Po co tak się męczyć, skoro zdrowe jedzenie może być pyszne!

Teraz już jem chleb


Sama przechodziłam przez różne warianty odżywiania. Dieta 1000 kcal, śniadania białkowo-tłuszczowe, zero chleba (kocham chleb), zero nabiału (też kocham), dużo białka i tłuszczu, mało węglowodanów, IIFYM - if it fits your macros (jesz co chcesz byleby makro się zgadzało), co tygodniowy cheat meal, bez glutenu. Dlaczego już nie stosuje żadnego z nich? Bo ograniczały mnie one (oprócz iifym :D) co do wyboru produktów, i co za tym idzie nie mogłam jeść tego co bardzo lubię. 

Uwielbiam lody i nie zamierzam z nich rezygnować

Moi podopieczni dostają dietę dopasowaną do tego co lubią jeść. Nie ma sensu na siłę rezygnować z rzeczy które lubimy bo jesteśmy na diecie! Oczywiście podstawą odżywiania są produkty pełnowartościowe i dobrej jakości, ale zawsze znajdzie się miejsce na małe odstępstwa. Bo tak naprawdę zdrowe odżywianie powinno trwać całe życie, a nie tylko pewien okres np. utracenie kilku kilogramów.



Jeśli potrzebujesz pomocy w starcie ze zdrowym odżywianiem to zapraszam do kontaktu agatamejka.dietetyk@gmail.com 

Komentarze

Popularne posty